Technologia wing-sail zdolna do redukcji emisji nawet o 90%

Oceanbird ma zrewolucjonizować technologię , która położy kres erze statków towarowych napędzanych paliwami kopalnymi w transporcie morskim. Chociaż główna siła energetyczna pochodzi z wiatru, takielunki skrzydłowe Oceanbird mają więcej wspólnego ze skrzydłami samolotu niż z tradycyjnymi żaglami. Dlatego aerodynamika jest ważna przy opracowywaniu koncepcji.

Kompletna koncepcja Oceanbird obejmuje takielunki skrzydłowe, a także specjalnie zaprojektowany kadłub oraz zalecenia dotyczące prędkości i tras. Szeroko zakrojone symulacje i testy modelowe na morzu iw zbiornikach wodnych dowiodły, że możliwe jest zmniejszenie emisji ze statku o 90%. Nawet statki, które nie wykorzystują pełnej koncepcji, będą miały znaczną redukcję.

Koncepcja Oceanbird opiera się na autotransporterze, który jest w stanie przewieźć około 7000 samochodów. Płynąc ze średnią prędkością 10 węzłów, przepłynięcie Atlantyku zajmie 12 zamiast 8 dni.

Platformy skrzydłowe przystosowane są do statku towarowego o długości 200 metrów i szerokości 40 metrów. Będziesz mógł zmniejszyć wysokość skrzydeł, co przydaje się przy przejeżdżaniu pod mostami lub w przypadku konieczności zmniejszenia powierzchni z powodu silnych wiatrów.

Aby móc wchodzić i wychodzić z portów – a także ze względów bezpieczeństwa i dotrzymania harmonogramu – statek będzie również wyposażony w silnik pomocniczy, napędzany najlepszą dostępną obecnie alternatywą.

Celem jest wypłynięcie pierwszego statku Oceanbird w 2025 roku i jak dotąd wygląda to obiecująco.

Wysyłka to energooszczędny sposób transportu towarów. Mimo to żegluga musi stać się bardziej zrównoważona. Transport morski emituje około 940 milionów ton CO 2 rocznie i odpowiada za około 2,5% globalnej emisji gazów cieplarnianych. Gdyby przemysł był krajem, byłby szóstym największym zanieczyszczającym, przed Niemcami.

Przewiduje się, że emisje te znacznie wzrosną, jeśli środki łagodzące nie zostaną szybko wprowadzone. Według Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), jeśli będziemy kontynuować działalność bez zmian, do 2050 r. emisje wzrosną o 50-250%. IMO postawiła sobie za cel zmniejszenie emisji CO2 o 40 procent na pracę transportową z żeglugi międzynarodowej do 2030 r. w porównaniu z 2008 r. Oceanbird chce pójść o krok dalej w zakresie dekarbonizacji, przyczyniając się do zmian, aktualizacji i przemodelowania całej branży.

Zmniejsza zanieczyszczenie powietrza i dźwięku

Oprócz zmniejszenia emisji do powietrza, Oceanbird zmniejszy również zanieczyszczenie dźwiękami wody. Statki Oceanbird byłyby znacznie cichsze na wodzie, ponieważ nie będą to dźwięki z generatorów ani silników, ale kawitacja śmigła. Będzie to wiele znaczyło dla wielorybów i innych ssaków morskich, których słuch jest uzależniony od nawigacji, rozmnażania i znajdowania pożywienia.

Wysyłka to energooszczędny sposób transportu towarów. Mimo to żegluga musi stać się bardziej zrównoważona. Transport morski emituje około 940 milionów ton CO 2 rocznie i odpowiada za około 2,5% globalnej emisji gazów cieplarnianych. Gdyby przemysł był krajem, byłby szóstym największym zanieczyszczającym, przed Niemcami.

Przewiduje się, że emisje te znacznie wzrosną, jeśli środki łagodzące nie zostaną szybko wprowadzone. Według Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), jeśli będziemy kontynuować działalność bez zmian, do 2050 r. emisje wzrosną o 50-250%. IMO postawiła sobie za cel zmniejszenie emisji CO2 o 40 procent na pracę transportową z żeglugi międzynarodowej do 2030 r. w porównaniu z 2008 r. Oceanbird chce pójść o krok dalej w zakresie dekarbonizacji, przyczyniając się do zmian, aktualizacji i przemodelowania całej branży.

źródło: Oceanbird

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

POZOSTAŁE ARTYKUŁY