Technologie e-nawigacji, zaufać czy sprawdzać?

W dzisiejszym inteligentnym środowisku e-nawigacja pozostaje kontrowersyjnym tematem dyskusji, przy czym niektórzy wspierają, że jej celem jest pomoc w operacjach, podczas gdy inni uważają, że marynarzom może być trudno zaufać autonomicznemu systemowi.

Technologia w branży żeglugowej stale się rozwija. Biorąc pod uwagę obecnie używaną technologię oraz te, które są spodziewane w przyszłości , potrzebny jest wspólny system, który skupiłby wszystkie narzędzia w sposób systematyczny w jednym miejscu.

Aby pomóc branży w osiągnięciu tego celu, IMO uruchomiła plan wdrożenia strategii e-nawigacji.

Plan wdrażania strategii e-nawigacji IMO

Według IMO e-nawigację definiuje się jako „zharmonizowane gromadzenie, integrację, wymianę, prezentację i analizę informacji morskich na pokładzie i na lądzie za pomocą środków elektronicznych w celu usprawnienia nawigacji między przystankami i usługami pokrewnymi w zakresie bezpieczeństwa i ochrony na morzu oraz ochrony środowiska morskiego ”.

Plan wdrażania strategii e-nawigacji IMO (SIP) określa 5 priorytetowych rozwiązań e-nawigacji, takich jak:

  • ulepszony, zharmonizowany i przyjazny dla użytkownika projekt mostka;
  • środki do znormalizowanego i automatycznego raportowania;
  • zwiększona niezawodność, odporność i integralność wyposażenia mostka i informacji nawigacyjnych;
  • integracja i prezentacja dostępnych informacji na wyświetlaczach graficznych otrzymywanych za pośrednictwem sprzętu komunikacyjnego;
  • poprawiona komunikacja usług VTS (nie tylko stacje VTS).

Obecnie branża mocno wspiera innowacyjne projekty i pomysły, a BIMCO prognozuje, że do końca 2021 roku na wodach terytorialnych niektórych krajów będzie kursować pierwsza generacja autonomicznych statków przewożących ładunki . Ponieważ jednak autonomiczne statki nie zostały w pełni uruchomione na całym świecie, zrozumiałe jest, że sektor morski nadal powstrzymuje się, jeśli chodzi o technologię autonomiczną i inteligentne statki.

Ankieta dotycząca e-nawigacji SAFETY4SEA

Podczas niedawnej przeprowadzonej ankiety organizowanej przez SAFETY4SEA wiele osób ze środowisk marynarskich jak widać nie będzie mogło ufać autonomicznemu systemowi.

W szczególności 63% respondentów głosowało, że marynarze nie będą mogli ufać autonomicznym systemom , podczas gdy pozostałe 37% opowiedziało się przeciwnie.

Odnosząc się do trudnych relacji między marynarzami a technologiami autonomicznymi, Dimitrios Lyrakos, dyrektor generalny ASCOT Consulting LTD, zauważył, że przemysł morski jest prawdopodobnie najbardziej odporny na postęp technologiczny. Twierdził, że mimo wszystko zmiana jest nieunikniona.

Budowanie zaufania to ważny krok, na którym branża powinna się skupić; Marynarze muszą zrozumieć, że od teraz inteligentne rozwiązania będą stanowić ogromną część sektora i powinni zdyszać się, że marynarze powinny pozostać aktualne, śledząc zmiany i idąc z prądem.

Branża potrzebuje szkoleń dla marynarzy, skupiających się na kwestiach technicznych i psychicznych wynikających ze zmian technologicznych.

Szkolenie zapewni, że marynarze są przygotowani i gotowi na nadchodzące zmiany. W ten sposób będą mogli ufać autonomicznym systemom i być wystarczająco wykształceni, aby poznać ich zalety i wady, a jednocześnie pokazać, że marynarz nie jest tradycyjną pracą, ale zawodem stale ewoluującym.

źródło:Safety4Sea.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

POZOSTAŁE ARTYKUŁY